piątek, 2 października 2009

Słoneczniki

Wiedziałam: nie będę miała czasu, blog, żeby ożyć, musi poczekać pewnie do przyszłego roku, szczególnie, że ostatnio zapodziały mi się gdzieś dwie sesje z lata. Tymczasem na początek jesieni - uniwersytecko ;-) Cześć pracy.



Bluzka: clips
Spódnica przywieziona z TA
Buty Hego's
Słoneczniki: Plac na Stawach